Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

Lisioły Wojny

Obraz
Lisioły Wojny Lisioł lubi czasami wskoczyć na pokład i zrefować eee… (futrzak sprawdza słowniczek) zrefować bukszpan i zwinąć… (jeszcze jedno spojrzenie do słowniczka) rympał. Nie, grotfał! „Galeony Wojny” to wznowienie dwutomowej powieści historycznej Jacka Komudy, które łączy obydwie części książki w jednym wydaniu. Poręcznie i wygodnie. To plus, ale jak się prezentuje wnętrze? Futrzak docenia formę wydania, choć nie jest przekonany, co do konstrukcji okrętów na okładce oraz naramienników z krokodylowej skóry imć Dickmanna – naszego głównego bohatera. Ale Lisioł nie po to pozwolił sobie nadać godność kapitańską, aby szukać dziury w całym – lepiej szukać dziury w beczce, przez którą ciurka wino! Powieść podąża za Arendtem Dickmannem, czyli człowiekiem, który później zapisze się na kartach historii (oraz drugiej części powieści) jako zwycięzca morskiej bitwy pod Oliwą. Zanim jednak przyjdzie holendrowi stać się bohaterem Rzeczypospolitej przez walkę ze Szwedami (niezły przekł...

Miasteczko Lisiołów

Obraz
Miasteczko Lisiołów Lisioł widział w swoim życiu wiele kolorowanek – niektóre nawet poległy z jego łapy – ale po raz pierwszy spotyka się z pomysłem łączącym kolorowanie z dedukcją. Kolorowanka detektywistyczna autorstwa Rebecci Demos i Ellie Alexander od razu przykuła lisią uwagę. Instrukcja jest dość jasna. Trzeba znaleźć odpowiedzi na cztery pytania: - Kto zniknął? - Kto zabrał kota? - Kto ukradł siekierkę? - Czyj jest kapelusz? W poszukiwaniach pomaga nam nie tylko talent artystyczny, ale też Koszmarny Kurier. To taki pudelek miejscowości Koszmarne Doły. Na każdej stronie mamy wieści z tego „profesjonalnego periodyku”. Ktoś na kogoś spojrzał, a ten się pomylił, a ten zwątpił. Temu dzieci dają w kość. Właściwie nic nie przejdzie bez echa, ALE mimo wszystko do kradzieży, być może nawet morderstwa jednak doszło, dlatego trzeba uważnie czytać treści. Być może niektóre fakty nie są tym, czym się wydają. W odkrywaniu sekretów pomaga rozpiska 22 podejrzanych, czyli mieszka...

Księga Zaginionych Lisiołów 2

Obraz
Księga Zaginionych Lisiołów 2 Powiedzieć, że Lisioł lubi Śródziemie to tak, jakby stwierdzić, że futrzak tylko ODROBINĘ lubi truskawki i sake. Drugi tom „Księgi zaginionych opowieści” to kompilacja notatek Tolkiena seniora, opracowana przez Tolkiena juniora, ku uciesze Lisioła! I to, żeby było lepiej, dalej zgłębiamy temat, który futrzaka najbardziej kreci – czyli początki początków. No, może nie najwcześniejsze początki – tutaj trzeba sięgnąć do tomu pierwszego – ale w tej książce znajdują się notatki dotyczące najbardziej dramatycznych i ulubionych opowieści Lisioła. A zatem co znajdziemy w „Księdze zaginionych opowieści”? Historię Berena i Luthien, upadku Gondolinu oraz szkice opowieści o Turinie. Wszystko okraszone przypisami oraz zaskakującą ilością komentarzy na temat wzrostu pierwszych elfów. Bardzo ciekawie śledzi się sposób kreowania Śródziemia, ponieważ widać jak wiele elementów ulegało zmianie, nieraz kompletnie różniąc się od tego, co wiemy. Lisioła bardzo zainter...

Ugoszczone Lisioły

Obraz
Ugoszczone Lisioły Antologia opowiadań grozy z XIX wieku „Duch na rozstaju dróg” tak się Lisiołowi spodobała, że z ochotą sięgnął po kolejną z XIX i początku XX wieku pod tytułem „Ugoszczone duchy”. W środku znajdziecie 24 opowiadania z nutką grozy 7 autorów. Pora wyruszyć na łowy! Lisioł musi przyznać, że tutejsi księża są zrobieni ze stali. Coś im w środku nocy gada, albo podczas mszy, a ci, zamiast uciekać, analizują, co to może być. Ba! Starają się zdobyć jak najwięcej informacji o danym duchu. Do tego magiczny jasiek oraz zemsta zza grobu. Lisiołowi bardzo się spodobały opowiadania pierwszego autora -   Rogera Patera - czego nie można powiedzieć o Sabine Baring-Gould, która przytłacza wręcz liczbą opisów. Antologię mają to do siebie, że często są nierówne. Na szczęście dziwna opowieść obyczajowa na fundamencie religii i miłości przywróciła właściwy rytm. Trzeba przyznać, że opowiadania na religijności tutaj stoją, co świetnie oddaje ducha tamtych czasów. Wracając...

Lisi komiks! Chapter 2 vol 22

Obraz
Lisi komiks! Chapter 2 vol 22 Oprawa graficzna: Emilia Kolos Scenariusz: Grzegorz Wielgus i Lisiolczyta  

Wola Lisioła

Obraz
Wola Lisioła Praca Wojmira stała się jeszcze trudniejsza, gdy jego mityczny ojciec, wielki Żmij, postanowił wyjechać na wakacje nie wiadomo gdzie. Zostawił wszystko na głowie synów – czyli wielki burdel pod bramami Nawii. Dusze przecież trzeba przeprowadzać, inaczej same zaczynają chadzać, sprowadzając nieszczęście na żyjących. Sprawę trzeba jak najszybciej wyjaśnić, a przy tym spełnić daną wcześniej obietnicę. Dlatego drużyna specjalna – rozmawiający z duchami Wojmir, szeptucha Stefa i strzyga Żywia wyruszają do Piotrkowa. Tym razem w towarzystwie staruszki Radzanowej, ducha jej syna oraz bażanta. Drzyjcie diabły i demony, bo będzie grubo! Na dzień dobry nasza ekipa wpada pod samosąd z płonącym stosem *Lisioł spojrzał wymownie na Wojmira* no dalej synu Żmija, rusza tą swoja dupa! *pisnął futrzak, poganiając naszego bohatera*. Zwłaszcza, że postanowili spalić diabła. Ci ludzie w Piotrkowie już całkiem oszaleli, palić diabła… też coś! Diabelskie miasto *syknął Lisioł*. Gorzej,...