Księga Zaginionych Lisiołów 2

Księga Zaginionych Lisiołów 2

Powiedzieć, że Lisioł lubi Śródziemie to tak, jakby stwierdzić, że futrzak tylko ODROBINĘ lubi truskawki i sake. Drugi tom „Księgi zaginionych opowieści” to kompilacja notatek Tolkiena seniora, opracowana przez Tolkiena juniora, ku uciesze Lisioła! I to, żeby było lepiej, dalej zgłębiamy temat, który futrzaka najbardziej kreci – czyli początki początków. No, może nie najwcześniejsze początki – tutaj trzeba sięgnąć do tomu pierwszego – ale w tej książce znajdują się notatki dotyczące najbardziej dramatycznych i ulubionych opowieści Lisioła.

A zatem co znajdziemy w „Księdze zaginionych opowieści”? Historię Berena i Luthien, upadku Gondolinu oraz szkice opowieści o Turinie. Wszystko okraszone przypisami oraz zaskakującą ilością komentarzy na temat wzrostu pierwszych elfów. Bardzo ciekawie śledzi się sposób kreowania Śródziemia, ponieważ widać jak wiele elementów ulegało zmianie, nieraz kompletnie różniąc się od tego, co wiemy. Lisioła bardzo zainteresowała historia Eriola. Kim jest Eriol? To żeglarz z naszego świata, z Anglii dokładnie, który dotarł na stworzoną przez Tolkiena wyspę Tol Eressëa, gdzie wysłuchał wielu historii od mieszkających tam elfów.

Buszując między stronami Lisioł mógł prześledzić, w jaki sposób wątki z naszego świata oraz te fikcyjne splatały się w Śródziemie. Ujmujące są niektóre wczesne warianty imion, jak Serduszko lub nazwy klanów elfów (Jaskółki, Sklepienie Niebieskie), które pokazują, że dzieło Tolkiena nie było od początku tym mitycznym oraz monumentalnym tworem. Futrzaka najbardziej zaciekawiły naturalnie te watki, które zniknęły z tekstu lub zostały gruntownie przerobione. Jak choćby Salgant, tchórzliwy gnom z rodu Harfy, mieszkający w Gondolinie. Ale zaraz, zaraz, jak to gnom? Już Lisioł pędzi z odpowiedzią. We wczesnych wersjach tekstu elfy są określane wymiennie jako Noldoli albo właśnie gnomy! Dopiero później to pierwsze określenie zostało przekute w Noldorów, natomiast Tolkien używał gnomów jako określenia dla elfów w notkach. Potem musiał to zmienić, bo gnom był powszechnie wiązany z zupełnie inną rasą, niż dumni Noldorowie!
 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nowy Lisi marsz

Dziwne Lisioły

Lisi komiks. Chapter 2 vol 19