Posty

Wezwanie Lisioła

Obraz
Wezwanie Lisioła Lisioł polubił Wojmira już od pierwszych stron księgi „Wezwanie Żmija” pióra Agnieszki Kulbat, bo jak tutaj nie lubić typa odprowadzającego duszę do Nawii za kasę, który nie cierpi swojej pracy. Jednak za coś trzeba pić i do zamtuza chodzić. W dodatku podąża za nim strzyga Żywia, która ma poważny interes – chce zostać szlachcianką! Ponoć ma na to papiery, ale zostały w jej starym dworze. Brzmi jak wiedźmińskie zlecenie, idealnie! Wojmir ma nie lada problem. Kręci się wokół niego nie tylko strzyga, co chce mu jedno z dwóch serc oddać, ale także nieziemskiej urody szepciucha Stefa. Ta pierwsza w poszukiwaniu przysługi, a ta druga z konieczności, gdyż równość nie wszystkich obowiązuje. Wystarczy jedno słowo – „wiedźma”, a już komuś można życie odebrać. Chrześcijaństwo nie zna słowa równość, tym bardziej urażona męska duma, gdy kobieta powie „nie”. Aczkolwiek Stefa nie zamierza się poddać tak łatwo. Zwłaszcza w wielkim mieście, jakim jest Poznań za czasów panowan...

Księga zaginionych Lisiołów

Obraz
Księga zaginionych Lisiołów Na początku była muzyka Lisołów, ale zanim Śródziemie przybrało swój kształt, trzeba było przetestować Górnoziemie i Dołoziemie. O tym właśnie jest książka „Księga zaginionych opowieści” – to pierwsza część tekstów, notatek oraz wczesnych szkiców J.R.R. Tolkiena, które posłużyły do stworzenia Śródziemia, jakie znamy. Lisioł musi pisnąć, że to jest prawdziwa uczta – taka z sake, truskawkami oraz dolewką sosów do naleśników! Co znajdziecie w książce? Wszystko, czego szuka każdy miłośnik Tolkiena, fantastyki, ale również pisarze czy osoby zainteresowane kulturą i literaturą. Uff! Dużo tego, prawda? – pisnął Lisioł, ocierając łapką czoło. Futrzak już śpieszy z tłumaczeniem. Na książkę składają się wczesne szkice fabuły oraz tolkienowskiej mitologii, do której dodane są nie tylko przypisy, ale również zaznaczenia, które słowo zostało skreślone i zastąpione innym! Dodatkowo po każdym fragmencie mamy omówienie notatek przez Christophera Tolkiena, które dają...

Chapter 2 vol 21

Obraz
Lisi komiks!   Chapter 2 vol 21 Oprawa graficzna: Emilia Kolosa - strona autorska Scenariusz: Grzegorz Wielgus - Pisarz i Lisiolczyta  

Lisiołaniec

Obraz
Lisiołaniec PRL to ten okres w historii Polski, który nastąpił po niesamowicie ciekawej, pełnej wybuchów, pasji i trupów II wojnie światowej i został zakończony strajkami i Okrągłym Stołem. Mniej więcej tak się kojarzy PRL, który był stosunkowo niedawno więc po co się nim zajmować? Otóż Grzegorz Wielgus udowadnia, że jednak warto. Tutaj też można znaleźć krwawe ślady, pasje, namiętności i zmowę milczenia ze słynną sprawą Połaniecką na czele. Kto wie o co chodzi, ten z niepokojem sięgnie po książkę "Połaniecka", ten kto nie wie o co chodzi, tym bardziej musi poznać tą historię - historię opartą na faktach *Lisie pogrubienie*. Grudzień 1976 roku. Trwa Boże Narodzenie, czas radości, świętowania i mordu... Dobrze czytacie, czas mordu. Wiadomo przecież, że w Wigilię trzeba wyrównać rachunki we wsi. Świadkami zabarwienia śniegu na czerwono jest aż 30 osób, które zawierają ze sobą pakt - zmowę milczenia. Od tej chwili wszyscy udają, że nie wiedzą co stało się z młodym małż...

Lisiołowy przewodnik po świętowaniu

Obraz
Lisiołowy przewodnik po świętowaniu „ Słowiański przewodnik po świętowaniu” autorstwa Anny Stasiak zawiera opis 9 świąt podzielonych według pór roku. Mamy więc Dziady, Andrzejki, Szczodre Gody, Zapusty, Gromnicę, Jare Gody, Zielone Świątki, Noc Kupały, Żniwa. Lisiołowi spodobał się wstęp, w którym autorka zaznacza, że wiedza o podaniach słowiańskich jest skąpa. W efekcie część wiedzy to założenia, które mogą okazać się błędne *Szacunek za uczciwe podejście do tematu*. Opisane święta są przedstawione w pewnym schemacie. Zaczynamy od współczesności, a potem konfrontujemy ją z dostępną wiedzą. Na początek zjawiamy się na cmentarzu, więc nieco smętnie. W sumie Lisioł jest zaduszny, więc stara się widzieć same pozytywy, takie jak tryzna, czyli uczta na grobie zmarłego. Futrzak zwłaszcza lubuje się w wersji powtórzonej za rok, gdzie wypada przynieść 20 dzbanów miodu dla nieboszczyka. Zmarły zapewne się podzieli! To były wesołe czasy. Diabła można było na strychu hodować, tylko ka...

Gladiatorzy. Krew i Lisioł

Obraz
Gladiatorzy. Krew i Lisioł Lud Rzymu lubił dobrą zabawę, a jego politycy znali się na odpowiednim PR. Zupełnie jak dzisiaj hmm… Szybko się zorientowano, że jest koniec II wieku p.n.e. i forum nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu doznań. Zwłaszcza że tacy dostojnicy jak np. Publiusz Korneliusz Scypion Nazyk Serapion ściągali zwierzęta do zabawiania tłumu *Lisioł też powinien się jakoś bardziej dostojnie nazwać. Może Lisiollo Cezaro Augusto Ogonowo Puchatus? Lisioł ma zaszczyt zaprosić Państwa na kartki książki „Gladiatorzy. Krew i Igrzyska” autorstwa M. C. Bishop, aby zgłębić historię gladiatorów. Niecodziennie, bo w centrum miasta, mieszkają doświadczeni mordercy, a niektórzy z nich zostają nawet celebrytami na miarę gwiazd rocka. Obecność jednak uzbrojonych ludzi, których można traktować jak substytut armii albo bandę zbirów jest problematyczny, więc w 63 roku p.n.e. wydano rozporządzenie, że większość gladiatorów ma stacjonować poza Rzymem. Oczywiście bez nich ...