Kulinarne Lisioły tom 14
Kulinarne Lisioły tom 14 Staż w nowej restauracji mistrza Shinomiya! Lisioł aż zaciera łapki i patrzy, co tutaj można zepsuć. W sumie sporo. Kuchnia francuska nie jest specjalnością Somy. To będzie wyboista droga, ale Lisiołowi bardzo się ten tom spodobał. Zwłaszcza możliwość leżakowania z winem i patrzenia na ciężką pracę innych – plus próbowanie wszystkich dań. Taki staż to Lisiołowi odpowiada! Jeśli nie znacie kuchni francuskiej, to takie szkolenie również Wam się przyda. Możliwość bliższego poznania mistrza Shinomiya to bardzo przyjemny bonus tego tomu. Człowiek, który wydawał się odległy jak gwiazda na niebie, teraz jest w zasięgu ręki, chociaż wciąż gwiazdą pozostaje. Dodatkowo poznajemy kolejne przygody stażowe.