Neva
Neva Lisioł nie jest wielkim fanem dwuwymiarowych platformówek, ale jak tylko zobaczył taę okładkę, to musiał grę postawić na półce. Jak możecie się domyślić, chodzi o białe zwierzę, które ostatecznie okazuje się wilkiem o imieniu Neva. Mimo wszystko fakt, że można wilczka głaskać, jest zajebisty. Gra studia Nomad przede wszystkim jest grą zręcznościową z zagadkami logicznymi. Mamy eksploracje, współpracę pomiędzy bohaterką Albą a Nevą, zbieranie przedmiotów, unikanie pułapek, walkę z wrogami, etc. Głównym zadaniem gracza jest powstrzymanie zarazy zjadającej las oraz mieszkające w nim stworzenia. Trzeba przyznać, że czasem jest to prezentowane bardzo emm… bezpośrednio np. gdy truchła ożywają. Ma to swój klimat, ale gra wizualnie nie jest skomplikowana. Jeśli chodzi o sterowanie. Alba walczy mieczem, czyli mamy jeden guzik. Od skoku drugi. Trzeci od pchnięcia, żeby polecieć dalej, czwarty od wołania Nevy – na późniejszych etapach również do walki z pomocą wilka. I to byłoby ...