Na lisią łapę vol 10
Na lisią łapę vol 10 Tom 10 raz jeszcze wita nas spacerowym tempem wydarzeń – można go określić jako „poznawanie codzienności”. Subaru pierwszy raz idzie do kogoś z wizytą, rozmawia o książkach i idzie na spacer z psem, odkrywając przyjemność kryjącą się za tymi aktywnościami. Wydawca zakłada mu też konto na social mediach, więc nasz autor stawia pierwsze kroki na drodze do promowania swojej osoby. Oczywiście kot jest tutaj najlepszym rozwiązaniem! Części od strony Haru są bardziej dynamiczne. Niespodziewana wizyta suczki Kinako, a także siostrzyczki Tory i Kuro. Do tego ciekawy sen pod postacią spaceru po dworze. Najzabawniejsza była interpretacja prób robienia Haru zdjęć przez Subaru. Chłopak chciał mieć foty na social media, a kotka myślała, że chce się bawić. Te rozbieżności w spojrzeniu na świat są najmocniejszą stroną tej mangi.