Posty

Czyngis Chan. Architekt lisiołowego świata

Obraz
Czyngis Chan. Architekt lisiołowego świata Lisioł rozłożył swą jurtę wojownika na stepach Mongolii, co oświadczył całemu światu, wbijając przed wejściem sztandar duchowy. Niech wszyscy wiedzą, że z Jego Wielką Lisiołkowatością nie ma co zadzierać – lisi sztandar nie czerpie mocy z wiatru, on jest wiatrem! Jeśli chcecie wiedzieć, o czym teraz Lisioł piszczy i czemu sztandary duchowe były tak ważne, futrzak poleca Wam lekturę książki „Czyngis Chan. Architekt Nowoczesnego Świata” pióra Jacka Weatherforda. Pora dowiedzieć się, jak mocny był sztandar Czyngis Chana. Lisioł musi przyznać, że autor bardzo generalizuje i podchodzi zbyt „entuzjastycznie” do tematu. Najlepiej pokazać problem na przykładzie „Niemal w każdym kraju podbitym przez Mongołów po początkowym szoku i zniszczeniach [...], następował rozkwit wymiany międzykulturowej, rozwój handlu i wyniesienie cywilizacji na wyższy poziom”. Lsioł nie jest przekonany czy spalony do gołej ziemi Budapeszt albo Kraków to znak wejści...

Dungeon Meshi. Lisioły i smakołyki. Tom 3

Obraz
    Dungeon Meshi. Lisioły i smakołyki. Tom 3 Lisioł z przyjemnością powrócił do serii „Delicious in Dungeon” autorstwa Ryoko Kui, aby odkrywać swoje możliwości – bojowe i kulinarne. Wspomnienia Marcille pozwoliły futrzakowi na chwilę powrócić do szkoły magii, gdzie został mistrzem lochosfery. W końcu Lisioł ma wiele talentów. Kraken też nie stanowił dla niego dużego wyzwania *PIIIISSSSSSKKKKKKK* Laios miał też okazje odkryć wielki sekret: gdy zjemy dużego pasożyta, możemy złapać małego pasożyta. Oto wielka mądrość lochu, Lisioł nie poleca sprawdzać jej na sobie. Dobrze jest też pamiętać, gdzie wylewa się wrzątek. Marcille tego nie sprawdziła i Lisioł musiał salwować się dzikim tańcem przed wściekłymi wodnymi duszkami, formującymi się w agresywną kulę o wdzięcznej nazwie Ondyna. Niełatwo będzie poskromić agresywną, latająca wodę, ale cóż. Lisioł coś wymyśli… Podobnie zejście na piąty poziom lochu nie było usłane różami. Żywe macki z parzydełkami *brrr* i ogromne ro...

Liswaffe 1933-1945

Obraz
Liswaffe 1933-1945 Lisioł rozważał wsadzenie swojego rudego kupra do Me-163B-O V41 albo do Focke-Wulfa Fw-190, ale powiedzieli mu, że procedury musi znać. Szkolenie przejść, dlatego futrzak zaczął od teorii, sięgając po książkę „Luftwaffe 1933 – 1945” autorstwa Chrisa McNaba. Lisioł musi przyznać, że jeśli zamierzacie się zapisać do sił powietrznych Rzeszy, czyli Luftwaffe to najlepiej zrobić to do 1941 roku, potem jakoś tak śmiertelność szybko wzrasta, a po drugie, lepiej wybrać lotnictwo myśliwskie. Dział transportowy, morski i bombowy miały lekko mówiąc pod górkę – zwłaszcza bombowce nurkujące. Jedna pomyłka, a Wasza maszyna będzie pięknym naleśnikiem. Do tego często zapominano o ochronie dla takich maszyn lub myśliwce zajmowały się poszerzaniem własnej listy sukcesów. Jeśli jednak nadal nie wiecie, co wybrać, to książka przychodzi Wam z pomocą opisując wszystkie lotnicze formacje. W środku znajdziecie schematy organizacyjne, opisy działań na poszczególnych frontach, opisy...

Yokai Kitsune

Obraz
Yokai Kitsune W świecie rządzonym przez korporacje pod czujnym okiem Cesarstwa Japońskiego, rozciągającego swoją władzę na cały właściwie glob, ciężko być policjantem – zwłaszcza z własnego wyboru. Matsuo Hayashi jest agentem Cesarza, który uznał, że potrzebuje dodatkowych umiejętności oraz doświadczenia, te zaś postanowił zdobyć w londyńskim Scotland Yardzie w towarzystwie Rothmana Gabriela. Lisioł musi przyznać, że ciekawy wybór – taki niezasłoneczny. Robi się jeszcze mroczniej, gdy dyrektor londyńskiej filii potężnej japońskiej korporacji Kenzo Shinoda postanawia umrzeć we własnym biurze, tuż po przekazaniu szefostwu, że chce iść na emeryturę. Czyżby w świecie cyberpunku emerytura była zakazana? A może palce maczały w tym Dzieci Brytanii – organizacja pragnąca wyrwania się Zjednoczonego Królestwa Brytanii spod tyranii Japonii. Lisioł musi przyznać, że podoba mu się ta hipokryzja, aczkolwiek kandydatów do zbrodni nie brakuje. Jest przecież jeden ląd, który nie poddał się panow...

Lisi komiks! Chapter 2 vol 23

Obraz
            Lisi komiks! Chapter 2 vol 23 Oprawa graficzna: Emilia Kolosa Scenariusz: Grzegorz Wielgus i Lisiolczyta

Mieszko. Na krwawym Lisiole

Obraz
Mieszko. Na krwawym Lisiole Dwa imiona, jeden człowiek. Niby żadna różnica, ale dla Sulibora ogromna. Lisioł z ciekawością śledził miotającegosię pomiędzy honorem a przysięgą wojownika. Zwłaszcza że Mieszko miał wybór, postanowił jednak woja zatrzymać przy sobie. Pomimo głosów sprzeciwu wokół, futrzak uważa, że to bardzo ciekawe rozwiązanie. Do tego dochodzi sprawa Sulirada, brata Sulibora. Ciała nie znaleziono, więc wszystko jest możliwe. Jedno natomiast jest pewne – Sulibor przysięgi wierności Piastowi nie składał, więc co się stanie, gdy bracia spotkają się twarzą w twarz? „Mieszko. Na krwawym szlaku” to już trzeci tom historii Mieszka autorstwa Daniela Komorowskiego i nie zapowiada się wcale na ostatni! Zostanie kniaziem wcale nie rozwiązuje problemów. Lisioł by nawet pisnął, że je komplikuje, a nawet pomnaża. Mieszko jednak i głową potrafi ruszyć, i mieczem pomachać. Zwłaszcza to drugie przydaje się, gdy trzeba odbyć przyjacielską wyprawęod jednego zbuntowanego grodu do ...