Kulinarne Lisioły tom 13
Kulinarne Lisioły tom 13 W tym tomie dowiemy się w końcu, kto wygrał jesienne wybory! Wyruszymy również na staż kulinarny do renomowanej restauracji i to dopiero przygoda! Staż na pierwszym etapie trzeba odbyć w parach, co, jak się możecie domyślić, generuje trochę problemów. Hisako nie jest zachwycona towarzystwem Somy. Trudno się zresztą dziwić. Lisioł otwarcie jednak stwierdza, że nic tak nie łączy ludzi, jak problematyczna restauracja. W godzinie obiadowej to futrzak myślał, że wyciągnie sobie oczy i przetrze je ściereczką, bo nie wierzył w to, co widzi. Istna fala ludzi wpada do środka jak Attyla szturmujący rzymskie miasta. Dokonują, ci tak zwani klienci, istnej demolki, po czym znikają równie szybko, jak się pojawiają. Tutaj trzeba będzie dobrego rozwiązania albo porządnej tamy na ludzką powódź. Bonusem jest fakt, że widzimy jak radzi sobie na swoim stażu Nakiri – niejeden rzymski Cesarz powinien się od niej uczyć *przyznał Lisioł, patrząc jak Nakiri burzy stary ...