Posty

Lizona 2

Obraz
Lizona 2 Uzależnienie od adrenaliny sprawia, że chcemy jeszcze i jeszcze, wchodząc coraz głębiej w paszcze niebezpieczeństwa, szafując swoim życiem. Podobnie działa uzależnienie od Zony. Niby można tam zarobić, ALE przypomina to taniec ze śmiercią, gdzie kostucha jest kobietą nieprzewidywalną, kapryśną i skrzętnie skrywającą swoje sekrety. W dodatku lubi zapodać niezłą nutą, która potrafi przerobić mózg na papkę. Same plusy, prawda? Co jednak Sztywnego czeka w domu? Kobieta o inteligencji ameby, chętnie rozchylająca nogi i ta druga, bardziej skomplikowana. Do tego brudny kibel, alkohol i niebezpieczne obietnice, złożone zbyt lekką ręką. Jak nic trzeba wracać do Zony. Lisioł wcale nie był taki przekonany, co do tej wyprawy. Sztywny nie wpadł mu za bardzo w oko. Nic tylko rucha i chla do nieprzytomności, a potem po artefakty łazi. Tym razem jednak wyprawa to prawdziwy odlot. Lisioł ledwo uszedł z ogonem, gdy zdrada zebrała swoje żniwo. W sumie w gangu to nic nowego. Futrzak zatrz...

Neva

Obraz
Neva Lisioł nie jest wielkim fanem dwuwymiarowych platformówek, ale jak tylko zobaczył taę okładkę, to musiał grę postawić na półce. Jak możecie się domyślić, chodzi o białe zwierzę, które ostatecznie okazuje się wilkiem o imieniu Neva. Mimo wszystko fakt, że można wilczka głaskać, jest zajebisty. Gra studia Nomad przede wszystkim jest grą zręcznościową z zagadkami logicznymi. Mamy eksploracje, współpracę pomiędzy bohaterką Albą a Nevą, zbieranie przedmiotów, unikanie pułapek, walkę z wrogami, etc. Głównym zadaniem gracza jest powstrzymanie zarazy zjadającej las oraz mieszkające w nim stworzenia. Trzeba przyznać, że czasem jest to prezentowane bardzo emm… bezpośrednio np. gdy truchła ożywają. Ma to swój klimat, ale gra wizualnie nie jest skomplikowana. Jeśli chodzi o sterowanie. Alba walczy mieczem, czyli mamy jeden guzik. Od skoku drugi. Trzeci od pchnięcia, żeby polecieć dalej, czwarty od wołania Nevy – na późniejszych etapach również do walki z pomocą wilka. I to byłoby ...

Lisi wchód bez zasłony

Obraz
Lisi wchód bez zasłony Lisioł z przyjemnością zanurzył się w książkę „Bliski Wschód bez zasłony. W cieniu konfliktów i globalnego chaosu”, w której Blanka Dżugaj rozmawia z Jerzym Zdanowskim i Michałem Lipą na temat Bliskiego Wschodu. Temat jest ostatnio bardzo gorący, więc i niezwykle ciekawy. Książka jest podzielona tematycznie na dziesięć rozdziałów – od różnorodności kulturowej do sprawy Iranu i Gazy. Mamy więc zażartą dyskusję na temat fushy, czyli klasycznej arabszczyzny oraz zakresu jej użytkowania, jak i sprawy bardzo współczesne. Któż by pomyślał, że struktury plemienne wciąż są aktualne? Otóż w krajach Bliskiego Wschodu jak najbardziej. Tamtejsze „od kogo jesteście” szybko zintegrowało się z państwowością. Zwłaszcza w miejscach, gdzie administracja, system szkolnictwa oraz opieka zdrowotna nie działa, jak należy. Wtedy system plemienny wraca z pełną mocą. Ciekawe prawda? Przejdźmy dalej. Izrael *pisnął Lisioł, po czym powiódł poważnym wzrokiem dookoła*. Państwo ...

Kulinarne Lisioły tom 16

Obraz
    Kulinarne Lisioły tom 16 Trwa szkolny festiwal księżycowy a Yukihura uparł się, że pokona Kugę w jego własnej grze. Lisioł zasłonił łapkami oczy, piszcząc: niedobrze. Zwłaszcza że Soma jest zupełnie na minusie! W dodatku wpada na szalony pomysł – zamierza walczyć z kuchnią syczuańską i jej Mapo Tofu za pomocą… swojej wersji Mapo Tofu! Czy makaron i klopsik z niespodzianką są w stanie dokonać cudu? Lisioł zajrzał też do restauracji Tsukasy, pierwszego krzesła szkoły na jesienną symfonię składników. Futrzak musi przyznać, że facet wygląda na pewnego siebie, ale w rzeczywistości jest perfekcjonistą do granic. Jego pytania o temperaturę całkiem wybiły Lisioła z marzeń o szamaniu. I już po zachwycie krewetkowym. Dobrze, że posiłek jest chociaż dziewięciodaniowy. Największą niespodzianką tego tomu jest pojawienie się ojca Eriny o licu gładkim i cerze godnej wampira. Strasznie Lisioła ta gęba bawi! Gorzej, że jego wpływ na Erinę jest ogromny, a przy tym mocno negaty...