O sztuce rządzenia według Li-xiu
O sztuce rządzenia według Li-xiu Gdy jesteś złodziejem, to wiedz, że dom o wysokim murze i pojedynczych drzwiach nie jest ci przychylny – ogłosił Lisioł, po czym mądrze pokiwał łebkiem. Zawtórował mu chór zachwyconych lisich głosów i wtedy futrzak pomyślał (z wysokości swojego cesarskiego tronu), że coś tutaj śmierdzi! Postanowił więc zajrzeć do książki „O sztuce rządzenia według Mozi, Mengzi, Xunzi, Han Feizi”. Zgodnie z radą Moziego zaczął od szerzenia prawości i sprawdzenia kompetencji swojego dworu. Szybko zrobiło się cicho wokół Li-xiu, gdy przyszło do pokazywania swoich kompetencji… Obrażeni urzędnicy zarzucili Lisiołowi brak zgodności z wolą Nieba. Tutaj jednak się przeliczyli, bo boski Li-xiu sam w sobie jest niebem i zgodność jego brzuszka jest zgodnością najwyższą, ot co! Trzeba przyznać, że część poglądów mędrców jest mocno... wyidealizowana jak np. stwierdzenie, że zbytek służy tylko do oddzielenia szlachetnych od… tych mniej szlachetnych; albo do poszukiwania...