Na lisi rozum


Na lisi rozum

Lisioł musi przyznać, że czasem ma ochotę głęboko zanurzyć się w historię. Sięga wtedy po bardzo szczegółowe naukowe książki. Gdzie tym razem futrzaka poniosło? Otóż prosto na strony książki "Na chłopski rozum. Wiejskie akta sądowe nowożytnych Ołpin i ich konteksty społeczne" autorstwa Piotra Kołpaka, Marty Raczyńskiej-Kruk i Marcina Wojciecha Stolorza. I jedno Wam Lisioł piśnie, jeśli nie wiecie gdzie leżą Ołpiny, to nie martwcie się. Zaczynając lekturę, futrzak też tego nie wiedział.

Otóż Ołpiny znajdują się w obecnym województwie małopolskim, w powiecie tarnowskim. Jeśli pragniecie dokładnych informacji, to autor aż nazbyt szczegółowo opisuje granice z każdą miejscowością w procentach. A to tylko dopiero początek. Czekają na Was dokładne rozpiski nazwisk, stratyfikacja społeczna i szczegółowe dane urodzin oraz śmierci. Z racji faktu, że jeden z autorów jest związany z Ołpinami, dostajemy szczególnie rozbudowane fragmenty dotyczące jego rodziny. Lisioł ledwo przebrnął przez ten rozdział. Na szczęście następny poświęcony prawu i funkcjonowaniu sądu gromadzkiego jest znacznie ciekawszy. Lisioła bardzo zaciekawiła kara kościelna polegająca na trzymaniu trupiej głowy podczas mszy przez winnowajce przez trzy niedzielę z rzędu. Sąsiedzi musieli mieć fantastyczną minę podczas nabożeństwa.

Część 1 zamyka rozdział napisany z punktu widzenia antropologa odnośnie do spraw sądowych jako źródeł. Tutaj również można znaleźć ciekawe fragmenty, zwłaszcza związane z karczmami i obyczajowością. Są też konkretne przykłady, bo jak to tak bez bójki czy małej awanturki?

Książka z pewnością jest naukowa. Co do tego wątpliwości nie ma żadnych, a jeślibyście mieli, to spis treści wybije je Wam z głowy. Otóż macie część 1. Konteksty i tropy, oraz część 2. pod wdzięczną nazwą źródła zawierającą nie tylko bibliografię, ale także np. oryginalne akta sądowe. Dlaczego Lisioł o tym piszczy? Ponieważ książka jest bardzo szczegółowa, a przy tym niesamowicie trudna w lekturze np. łacińskie słowa nie są tłumaczone przypisami. Można wręcz śmiało pisnąć, że to tylko dla osób wybitnie zainteresowanych tym tematem, nie dla przeciętnego zjadacza stron.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lisiołowe Cesarstwo

Dziwne Lisioły

Nowy Lisi marsz