Lisi glob

 


Lisi glob

Lisioł znany jest z swojego poczucia humoru, dlatego tym razem postanowił przejść samego siebie. Zwołał wszystkich kuzynów - a rodzinę ma liczną - i razem podmienili księżyc na ser, korzystając z lisiej magii naturalnie! Dzięki temu wszystkie jego fragmenty, na Ziemi również, przeistoczyły się w ser. Jak szaleć to szaleć! Jesteście ciekawi jak wyglądała narada w gabinecie Prezydenta USA w sprawie księżyca, który zamienił się w ser? Lisioł Wam tylko szepnie, że przezabawnie, a szczegóły znajdziecie w książce "Serny Glob" pióra Johna Scalziego.

Zamiana księżyca w ser to nie przelewki. Nie dość, że się wydłużył, zrobił bardziej widoczny, to jeszcze powstały na nim gejzery serowe, powodując rozdzielanie się księżyca. O lądowaniu na jego nabiałowej powierzchni można zapomnieć. Nie wspominając już o reakcji społeczeństwa. Cóż, niecodziennie satelita ziemi zamienia się w ser. Dlatego właściwie co rozdział poznajemy nowe perspektywy na to niesamowite zjawisko. W końcu każdego dotyka to w innym stopniu. Mamy więc astronautkę, która całe życie pracowała, żeby wylądować na księżycu jako skale, właściciela rakiety i lądownika, emerytowanego filozofa czy pisarza, który przez przypadek wydał książkę o księżycu, z rozdziałem na temat serowej wersji powiązanej z pewną bajką. Oczywiście to nie koniec! Mamy artykuły, czaty, szalejącą politykę USA i dziennikarzy w natarciu. Właściwie znajdziecie tutaj wszystko, a nawet więcej niż myślicie.

Lisiołowi bardzo przypadły do gustu rozważania tych wszystkich ludzi, od problemu z jakiego rodzaju sera jest teraz zrobiony księżyc, po negacje samego zjawiska czy też roztrząsanie kto mógłby czerpać z tego korzyści. Gdyby ktoś Lisioła zapytał o zdanie, to pisnąłby, że "ser jak ser" i może "mysz będzie wiedzieć coś więcej na ten temat".

Książka jest podzielona na dni i fazy wyjadana księżyca oraz jego odnowienia. Po minięciu 30 dni wszystko całkowicie puszcza się poręczy, jak na komedię przystało! Lisioł musi przyznać, że to jedna z bardziej szalonych książek jakich czytał, ale jest tak napisana, że chce się więcej, chociaż czasem nie wiadomo już nawet o co chodzi! O ten księżyc? O tych ludzi? filozofie czy nowy lisioizm serowy?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dziwne Lisioły

Kulinarne Lisioły tom 4.

Nowy Lisi marsz