Jura Krakowsko-Częstochowska. Lisioł turystyczny


Jura Krakowsko-Częstochowska. Lisioł turystyczny

Ciekawy, przydatny i ładnie ilustrowany atlas historyczny jest na wagę złota, dlatego Lisioł przeprowadził kontrolę atlasu turystycznego "Jura Krakowsko-Częstochowska", wsadzając do niego swój wścibski nos.

Książka jest podzielona na trzy działy: kalejdoskop, trasy i atlas od A do Z. Pierwsza część zabierze Was do świata podstawowych informacji o regionie, czyli historia, geografia, kuchnia, przyroda, itp. Dowiecie się m.in., że dzięki niewielkiej kości neandertalskiego dziecka, przetrawionej przez sporego ptaka, jura jest datowana na ponad 100 tysięcy lat, najgłębsza jaskinia pod nazwą Studnisko ma 75 metrów głębokości, a w Bazie Ratowników Górskich w miejscowości Lgotka działa prywatne Muzeum Historii Ratownictwa i Sportów Górskich.

W zależności od Waszych potrzeb, przedstawione zostały w książce 4 trasy piesze, 4 trasy rowerowe i 4 trasy samochodowe. Do wyboru do koloru. Następnie mamy dość dokładnie opisane miejsca od dolin po miasta, zamki i skały, opisane alfabetycznie. W ten sposób Lisioł potuptał na kamienną Aptekę, czyli masyw skalny o tej uroczej, lekowej nazwie. Stamtąd oczywiście musiał się udać do Biblioteki, czyli na kolejny masyw skalny. Niestety nie znalazł tutaj żadnych kamiennych książek ani kamiennych tablic. Za to futrzak wybrał się do Doliny Eliaszówki na ruiny Diabelskiego Mostu. Ponoć kiedyś odbywały się tutaj spotkania towarzyskie z udziałem Lucyfera, ale widać okolica straciła na atrakcyjności, gdy zniknęły figury świętych.

Nie zapomnijcie udać się do Jaskini Łokietka, gdzie oprócz kuchni i Sali Rycerskiej znajdziecie też sypialnie, a w niej skalne łoże. Lisioł poleca dotknąć (nie lizać) królewskiego posłania, gdyż ponoć spełnia najskrytsze marzenia.

Wyobrażacie sobie, że w Sławkowie w XVIII wieku działało 18 karczm! Prawdziwy raj! Dobrze, że ostała się chociaż jedna zabytkowa austeria, w której jest teraz restauracja.

Opisywany atlas jest wydany w twardej oprawie, na bardzo dobrym papierze z licznymi zdjęciami - dlaczego to ma znaczenie? Bo atlas powinien być wydany porządnie, a przy tym ciekawie. Atest przyznany.

Komentarze