Wielkie Lisioły wojskowe
Wielkie Lisioły wojskowe
Lisioł jako mistrz strategii zawsze zdawał sobie sprawę z tego, jak szerokie jest pojęcie słowa „strategia”, które stanowczo wychodzi poza obszar pola bitwy. W sposób całkiem przystępny tłumaczy to Jeremy Black w książce „Wielkie strategie wojskowe”. Otóż strategia to wszystko, co jest nam potrzebne, żeby zrealizować dany cel. To będzie zaopatrzenie, sojusze, rozwój technologiczny, itp. Kto grał kiedyś w gry Paradoxu, to wie, o czym Lisioł piszczy. Wojna nie jest oderwanym od polityki i zależności międzynarodowych tworem, wręcz przeciwnie, jak mawiał Carl Von Clausewitz – wojna jest narzędziem polityki.
Książka jest ewidentnie popularnonaukowa, z naciskiem na człon „popularno-”. Czytając, ma się wrażenie, jakby siedziało się na wykładzie. Dla zaawansowanych w temacie wzmianki typu „nie należy zapominać o wpływie klimatu, pogody i pór roku na taktykę, działania operacyjne i strategię” są jak banały, podobnie jak tłumaczenie polityki dynastycznej w XVIII wieku. Natomiast dla początkujących jest to niezwykle ciekawy i zupełnie nowy ląd. Mamy więc do czynienia z kompilacją faktów historycznych, wykorzystywanych do tłumaczenia spraw militarnych.
Najciekawszym elementem książki jest podział podrozdziałów na państwa, dzięki czemu można porównywać ze sobą różne ideologie, myśli polityczne oraz pomysł na ogólną strategię rozwojową. W końcu każde państwo pragnie potęgi. Jednym się to udaje, innym nie. Jeremy Black stara się wyjaśnić to zjawisko, z uwzględnieniem każdego aspektu. Aczkolwiek strategia jest tutaj kluczowym pojęciem, co nie powinno zaskakiwać ze względu na tytuł.
Podsumowując, książka jest dobrym wprowadzeniem do zagadnień wojskowości i samego pojęcia „strategii”, które ciężko uchwycić w konkretne ramy – jak większość pojęć o szerokim znaczeniu. Autor jest też specjalistą w swojej dziedzinie, ale Lisioł z góry zaznacza, że nie ma wymogu, by się z autorem we wszystkim zgadzać. Przy lekturze zawsze warto pamiętać, że przedstawia on swój pogląd na poruszaną tematykę oraz swoją własną analizę strategii stosowanych przez ostatnie 600 lat. Można więc pisnąć, że lektura jest dobrym pakietem wiedzy startowej.

Komentarze
Prześlij komentarz