Lisioł i Brzask

Lisioł i Brzask

Bogdan Góralczyk to autor, do którego z przyjemnością się wraca. Jego książki są po prostu solidne i pełne pasji, nie inaczej jest z pozycją "Zmierzch i Brzask. Notes z Bangkoku". Lisioł z przyjemnością wyszedł na aleje mądrości, spływając potem już po kilku krokach. Tłoczno, wszędzie bazary, a mądrość ciężko wypatrzyć nawet z lupą. Za to ludzie szczerze uśmiechnięci, żyjący w istnej mieszance religijnej z Chin i Indii – ważne, że działa prawda? W poszukiwaniu wytchnienia Lisioł potuptał za autorem do parku Ramy IX, gdzie wreszcie uświadczyć można tropikalnej roślinności. Witamy w Bangkoku.

Warto wspomnieć, że Bangkok to pojęcia do użytku zewnętrznego. Tajowie na swoją stolicę mają zupełnie inną nazwę – składającą się z 168 liter łacińskich, stanowiącą najdłuższą nazwę miejscowości wpisaną do Księgi Rekordów Guinnessa. Jeśli ktoś jest ciekaw, jak taka nazwa wygląda w oryginale i tłumaczeniu, Lisioł zaprasza do lektury książki.

Lisioł bardzo polubił tutejszy rytm opierający się na trzech prostych zasadach: przyjemność, beztroska przygoda i zabawa. Widać to zwłaszcza wśród motocyklistów oraz motorowych taksówek. Osiwiejecie, jadąc taka, ale na pewno nie będziecie się nudzić!

Tajlandia to ponoć zupełnie inny świat, ciężki do opisania np. na pogrzebie nie wolno ronić łez, gdyż może chwycić się ich zły czart i będzie po tych łzach pływać. Mają tutaj też park-cmentarz ze sztucznym wzgórzem zrobionym ze skał. Bogaci wykupują sobie poszczególne kamienie na tym wzgórzu, stawiając tam urny z prochami zmarłych. Kto ma rozmach, dorzuci do tego mini pałac albo pagodę jako formę nagrobku. W końcu góra wyrasta ze stawu, gdzie pełno jest kolorowych żółwi i rybek. Prawdziwe miejsce relaksu, cmentarz też, ale stoisk z jedzeniem nie brakuje.

Książka jest naprawdę fajnie napisana w formie zapisków autora. Emocjonalne szczegółowe opisy oraz dygresje pozwalają nam się zagłębić w codzienność Tajów, ich kulturę, zwyczaje, radości i smutki, a także osobliwości. Można powiedzieć, że robimy w ten sposób krok w stronę nowego. Nie zabraknie też dawki historii oraz anegdot.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nowy Lisi marsz

Dziwne Lisioły

Lisi komiks. Chapter 2 vol 19