Walka o Lisioły
Walka o Lisioły Przyprawy. Lisioł uwielbia swoje przyprawy w kuchni. Ich różnorodność, smak, możliwości! Równie mocno kochała przyprawy arystokracja i bogata klasa średnia, a zwłaszcza polska kuchnia. Ponoć na magnackich przyjęciach jadało się przyprawy z dodatkiem zupy lub dania głównego. Dlaczego tak było? Przyprawy miały długą drogę do przebycia, aby znaleźć się na europejskim stole. Arabowie zazdrośnie strzegli tajemnicy miejsca pochodzenia np. gałki muszkatołowej, która potrafiła zwiększyć swoją wartość nawet tysiąckrotnie nim zawitała na półmisku. Nic więc dziwnego, że gdy wywęszono możliwość otworzenia własnych szlaków handlowych, rozgorzała prawdziwa wojna o przyprawy. Lisioł z radością przedstawia Państwu książkę “Walka o przyprawy. XVI-wieczna rywalizacja, która ukształtowała nowożytny świat” pióra Rogera Crowley'a. Traktat z Tordesillas dzielił świat pomiędzy Portugalię, a Hiszpanię, jak dojrzałą pomarańczę. Teoretycznie oba państwa starały się go przestrzegać,...