Posty

Lischaar

Obraz
Lischaar W dzielnicy Orków miasta Tennever znaleziono trupa. Nie jest to jakieś szczególne wydarzenie. Gdy smog przykrywa miasto, w ubogiej z natury dzielnicy orków zawsze ktoś padnie trupem. Jednak w tym wypadku Eleonora Scharra (zdrobniale Lenka) ewidentne wyczuwa morderstwo, a nawet kilka poszlak. Dla patrolowej z wielkimi ambicjami to zaproszenie do wielkiej przygody. Problem w tym, że półorczyca nie ma łatwo, zwłaszcza gdy przekroczy próg bogatszej dzielnicy albo komisariatu. Lisioł musi przyznać, że aż go korciło, żeby grzmotnąć w ten pusty łeb Pana detektywa Galbraitha i poprawić cios na jego przydupasie. Tyle że ekspedientka w sklepie jubilerskim wcale nie była lepsza. Niby taka obeznana… szkoda pisków na nią. Bogaci zachowują się jakby Lenka była co najmniej zarazą. Wróćmy jednak do steampunkowego śledztwa. Mamy trupa, porachunki mafijne orkowych gangów z domieszką ludzkiego elementu, tajemnicze szafiry oraz brudne interesy właściciela fabryki – oczywiście podejrzane...

Dungeon Meshi. Lisioły i smakołyki. Tom 5

Obraz
Dungeon Meshi. Lisioły i smakołyki. Tom 5 Smocza szynka bez kości opuściła Lisioła! Rozpacz przeogromna. Lisioł tego nie daruje władcy lochu, który okazał się niskim elfem z książką pełną przepisów na nowe potwory. Niestety jeden z nich właśnie przetestował na Falin. Marcille wydaje się dziwnie zadowolona z tego spotkania – to nie wróży nic dobrego. Lisioł może teraz śmiało orzec, że jeśli drużyna Laiosa miała ciężko, to teraz jest BARDZO ciężko. N ikt się nie spodziewał hiszpańskiej ink… wsparcia ze strony orków. Nie dość, że pomogli Chilchuckowi odzyskać sprzęt całej ekipy, to jeszcze dali mu czas na wątpliwości. Przestrzeni nie było w gratisie, za to lekarstwo już tak! Podawane usta-usta. Lisioł aż odsunął się na bezpieczną odległość od tego zjawiska. Tylko co dalej? Falin zniknęła. Szalony mag szaleje, drużyna wygląda, jakby przejechał po niej walec. Nie ma rady, trzeba wracać, ale loch się ciągle przemieszcza. W ten sposób Lisioł natrafił na nagie driady. Jest na co popa...

Wróżby i wyrocznie pogańskich Lisiołów

Obraz
Wróżby i wyrocznie pogańskich Lisiołów U Skandynawów dar jasnolisienia, czyli widzenia przyszłości był bardzo ceniony. Takich ludzi uznawano za niesamowicie mądrych, nic więc dziwnego, że i Lisioł takim darem się legitymował, przewidując uwielbienie dla swojego puchatego ogonka. A teraz całkiem na poważnie. Przewidywanie przyszłości często obejmowało też powiedzenie komuś jak umrze. Mało przyjemna sprawa, zwłaszcza, że w tym kręgu kulturowym, podobnie jak w greckim, przeznaczenia uniknąć się nie da – nawet gdy jest nam znane. Swoją przyszłość (oraz śmierć), a także wiedzę o rzeczach, które będą, można było też wyśnić. Nie wszyscy jednak miewali prorocze sny, tutaj też trzeba było mieć trochę szczęścia. Jak już się taki sen miało, to ktoś musiał go zinterpretować, czyli człowiek legitymizujący się odpowiednim darem tłumaczenia snów. Jeśli nie dopisało Wam szczęście, zawsze można było sięgnąć łapą po plan B – nekromancję. Na poziomie łatwym wystarczy tylko znaleźć człowieka umier...

Zwyczaje Pogrzebowe Ludu Lisiołowego

Obraz
Zwyczaje Pogrzebowe Ludu Lisiołowego Lisioł postanowił zgłębić tajniki śmierci, a dokładniej sposoby jej przybycia oraz zwyczajów pogrzebowych. W końcu ponoć nawet śmierć się zapowiada. Gdy podjedzie do Waszej kwatery lekarz, a jego koń zacznie grzebać w ziemi kopytem, to już wiecie, że przepłaciliście – zwierzę już wydało werdykt i grób zaczęło kopać! Zwiastunem śmierci był też ryjący w ziemi kret i nawet kurom się nie upiekło. Ich nadmierne gdakanie także zwiastowało nieszczęście. Lisioł profilaktycznie radzi kurę umieścić w garnku. Z kretami jest większy problem, cały czas ryją. Oznakami złej wróżby są też spadające bez wyraźnej przyczyny przedmioty np. obrazy. Lisioł poleca, jeśli się chce kogoś "wystraszyć na śmierć". Skuteczną metodą jest też namalowanie żółtej plamy na czyjeś ręce. Zwiastunów nadchodzącej śmierci jest oczywiście znacznie więcej – pełen wykaz znajdziecie w książce "Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego" pióra Adama Fischera. Jest to doś...

Lisi komiks! Chapter 2 vol 25

Obraz
  Lisi komiks! Chapter 2 vol 25 Oprawa graficzna: Emilia Kolosa Scenariusz: Grzegorz Wielgus i Lisiolczyta

Lisioła podróż przez Azeroth. Kalimdor

Obraz
  Lisioła podróż przez Azeroth. Kalimdor Po Kalimdorze trzeba umieć się przemieszczać, najlepiej w towarzystwie zaznajomionym z terenem np. u boku Rexxara czempiona Hordy, który wyciągnie nas bez szwanku z każdego targu w regionie Durotar. Na Ambasadora Rady Hordy Zekhana też w pewnym stopniu możecie liczyć ale szaman, jak to szaman, czasem ma dziwne podejście do problemów. W Durotar znajduje się Dolina Prób dla każdego chętnego, chcącego pokazać swoją wielkość. Oczywiście Lisioł podjął wyzwanie, przywdziewając rynsztunek gniewu, zrobiony z przetopionej broni poległych wrogów! *bojowy pisk*. Po Aszarze, niegdysiejszej stolicy, Nocnych Elfów mało co zostało – cóż, same na to zapracowały, zalecając się do demonów *mruknął futrzak*. Teraz ten teren zasiedlają Gobliny Kartelu Zęzowej Wody i cały teren bardziej przypomina DieselPunk niż leśne ostępy. Przynajmniej nie brakuje tutaj salonów hazardu. Natomiast Nocne Elfy osiadły u podnóża Góry Hyjal, gdzie powstała nowa Studnia...

Lisioły Otchłani

Obraz
  Lisioły Otchłani Lisioł postanowić dać nura. Spodziewaliście się, że między strony książki? Nie, tym razem futrzak postanowił dosłownie zanurkować w poszukiwaniu uchowców razem z Hakarą. Dziewczyna nie ma łatwo. Kraina, w której żyje została nie tylko wyniszczona przez dawny kataklizm, ale jak na złość, nadciąga również Odnowa. Ale chwila, jak to? Odnowa jest czymś złym? Lisioł wyjaśni, pakując skromny dobytek do worka! Znacie ten moment, kiedy zamiast kontynuować projekt, wrzucacie wszystkie elementy do jednego worka i zaczynacie układać klocki od nowa? Tym jest Odnowa, a ludzie są jednymi z elementów, które zostaną… ułożone na nowo przez bogów. Lisioł mówi: w nogi! Jak na złość Hakara nie jest sama. Ta rezolutna dziewczyna poradziłaby sobie sama bez problemów, ale musi opiekować się jeszcze młodszą siostrą. Rasha to nie mazgaj, ale Hakara chce dla niej jak najlepiej i… już się możecie domyślić, gdzie to zmierza. Istnieją pewne decyzje, które podejmuje się z najlepszych ...