Assassin Lisioł Shadow
Assassin Lisioł Shadow
Grę zaczynamy z Naoe młodą adeptką sztuki shinobi, która zgodnie z tradycjami Asasynów musi stracić wszystko – rodzinę, honor, magiczną skrzynkę, ekwipunek i tak dalej. Winowajcą startowo jest Oda Nobunaga, a potem też wielkiej niespodzianki nie ma, jak znacie historię Japonii. Mamy więc główny motyw zemsty i ogromny świat. Naoe ma 17 lat. Tak mówi Internet, ale Lisioł ma odczucia, jakby grał dzieckiem. Bardzo mu to w immersji przeszkadza, bo miał dostać zabójcę z krwi i kości, a nie tajemniczego el ninja z twarzą niemowlaka.
Punkty synchronizacyjne to nasze punkty szybkiej podróży, a zarazem mechanika odkrywania mapy. w tym wypadku większość znajduje się na samym środku uzbrojonych po zęby zamków. Wytłumaczcie zgrai opancerzonych samurajów, że Wy chcecie się tylko synchronizować i zaraz wyjdziecie *odgłosy strzałów, krzyków bojowych i lisich przekleństw*. Nawet jak ten zamek splądrujecie i zabijcie wszystkich mieszkańców, to załoga się natychmiast odnowi, więc gdy skorzystacie z szybkiej podróży pufff znowu zamek pełen uzbrojonych samurajów. Do tego ciekawostka. Praczki można mordować, bo są uzbrojone w sztylet, który trzymają zapewne w bali pełnej wody, natomiast ogrodników już nie możecie zabić, bo to są cywile. Praczka to nie cywil. Jakiś absurd! Świat jest ogromny, a zatem z punktów synchronizacyjnych będziecie często korzystać, najbardziej Lisioł lubi ten na środku morza. Dobrze, że można kupować filie Asasynów i tam się przenosić.
Mamy też własną siedzibę, czyli,
Asa-Sims Creed. Budujecie pawilony, sami je ustawiacie, wybieracie drzwi, okna,
strzechę dachową itp. Fascynujące… Jeśli chodzi o walkę, jest po prostu ok, bez
szału. Ataki, bloki, uniki, katana, tanto, kusarigama, ninja gadżety.
Aczkolwiek wejście Yasuke – ciemnoskórego samuraja jest zajebiste. Facet walczy
jak taran i to się Lisiołowi bardzo spodobało. Szkoda, że misji jest tak
nadźgane, że kiedy kończycie jedno kółko z celami, dostajecie dwa kolejne…
mocno to demotywujące. Zdaniem Lisioła, gra jest jednym ze słabszych Asasynów.
Wielka mapa, zabójstw do zrobienia multum i jeden ciekawy bohater oraz jedno
nie-wiadomo-co ze standardową misją: zemsta.








Komentarze
Prześlij komentarz