Lis z martwego lasu
Lis z martwego lasu Lisioł spacerował razem z nieumarłym lisem Bazylem po martwym lesie, rozprawiając o zadaniach przewodnika dusz. Bo widzicie, dusze zmarłych zwierząt mogą się zagubić w drodze do jednego z czterech światów: królestwa pokoju, przyjemności, postępu oraz płaczu. To ostatnie jest przewidziane dla chamów i najgorszego sortu wśród zwierząt. Do codziennych obowiązków Bazyla należy pomaganie tym zagubionym duszom, żeby zrozumiały gdzie pasują, dzięki temu znajdą drogę. Bywa to niewdzięczną pracą – zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z kimś przynależnym do królestwa płaczu. W samym martwym lesie panuje idealna cisza, w końcu nic w nim nie żyje. Bazyl jako nieumarły lis niestety nosi na sobie znamiona wypadku, który odesłał go w zaświaty, ale mimo to nie poddaje się. Zdobywa dla siebie ubranie, monokl i nowe książki, handlując ze szczurami z martwego wysypiska. Płaci za nie wyrobami z grzybów, które hoduje. Największy z nich ma nawet imię – Kapitan. Lisioł bardzo pochwal...